HANS FRANK (1900-1946)

 

 

Hans Frank rozpoczął swą karierę polityczną od czynnego udziału w agitacji nacjonalistycznej. Brał nawet udział w puczu monachijskim w 1923 r. Dopiero w cztery lata później wstąpił do partii, gdzie szybko zyskał uznanie. Szybko też awansował: w 1930 r. został posłem do Reichstagu, a w 1933 r. - ministrem sprawiedliwości Bawarii. 22 kwietnia 1933 r. powierzono mu ujednolicenie i reformę prawa niemieckiego, powołał więc do istnienia Akademię Prawa Niemieckiego. Jej główne zadanie polegało na opracowaniu rozległej reformy potwierdzającej założenia państwa narodowo-socjalistycznego.

Po utwierdzeniu podstaw prawnych Rzeszy Frank otrzymał nominację na ministra. Nadal miał decydujący wpływ na zmiany ustawodawstwa niemieckiego. Przyczyniał się do tego swymi publika­cjami. W1938 r. wydał „Podstawy prawne państwa narodowo-socjalistycznego". Był zatem nie tylko głównym twórcą nazistowskiego systemu prawnego, lecz także najważniejszym poplecznikiem Hitlera, który zawdzięcza mu wsparcie w prawnym utwierdzeniu swej władzy oraz w uzasadnieniu wszelkich poczynań. Jemu więc, jako najbardziej zaufanemu działaczowi partyjnemu, natychmiast po zajęciu Polski, już 12 października 1939 r. Hitler powierzył najwyższą funkcję gubernatora w tworzonym wówczas Generalnym Gubernatorstwie. Na swą siedzibę Frank wybrał Wawel, który na jego polecenie został przystosowany do nowej roli.

Jako zarządzający regionem i poczuwający się do odpowiedzialności za spełnienie zarówno założeń wyznawanej ideologii, jak i oczekiwań Hitlera, za swe główne zadanie Hans Frank uważał eksterminację Żydów i Polaków. Sławna stała się jego „nadzwyczajna akcja pacyfikacyjna" A-B, przeprowadzona w 1940 r. w Generalnym Gubernatorstwie, kiedy „zlikwidowano" około 3 500 polskich przedstawicieli nauki, kultury i sztuki. W ten sposób realizował główne zadanie: planowe i systematyczne niszczenie narodu polskiego, przekształcanie go w siłę roboczą, wreszcie rugowanie samego pojęcia „Polska", co sam wyznał podczas procesu norymberskiego.

Na jego rozkaz 2 min Polaków zostało przesiedlonych. Zamknięto wszystkie wyższe uczelnie i średnie szkoły ogólnokształcące, by nie dopuścić do odrodzenia się polskiej inteligencji. Jak twierdził, Polakom powinna wystarczyć umiejętność liczenia oraz podpisywania się.

Po „Sonderaktion Krakau" miał się wyrazić: „Kłopoty, jakie mieliśmy z profesorami krakowskimi, były okropne. Gdybyśmy tu zała­twili tę sprawę, miałaby ona inny przebieg. Dlatego usilnie proszę, aby nikogo więcej nie odstawiać do obozów koncentracyjnych, lecz tu na miejscu przeprowadzać likwidację". Owe „kłopoty" wynikały z protestów, jakie wywołała w świecie akcja eksterminacji polskich uczonych. Toteż we Lwowie, gdzie w nocy z 3 na 4 lipca 1941 r. rozstrzelano 25 uczonych już nie było „kłopotów": likwidację przeprowadzono na miejscu.

W Generalnym Gubernatorstwie Frank prowadził politykę eksterminacji Żydów, którzy, przysyłani tu ze wszystkich państw Europy, ginęli w obozach Oświęcimia, Majdanka, Treblinki. Jego plany obejmowały także całkowitą likwidację narodu polskiego.

Naczelne stanowisko w Generalnym Gubernatorstwie Frank piastował do 1945 r. Dowody zbrodni, jakie popełnił, zawiera między innymi trzydziestotomowy „Dziennik polityczny", który mówi o metodach, stosowanych przy tworzeniu „nowego ładu" hitlerowskiego na Wschodzie.

Po klęsce Niemiec Frank ukrywał się w Bawarii. Znaleziono go w Berchtesgaden, gdzie został aresztowany po próbie popełnienia samobójstwa. Za zbrodnie przeciwko ludzkości, planową eksterminację narodu polskiego i żydowskiego, niszczenie dóbr kultury i dóbr materialnych Polski był sądzony w Norymberdze i, jako jeden z dziesięciu najciężej oskarżonych, został skazany na śmierć. Wyrok został wykonany 16 października 1946 r.

W ostatnim zdaniu Frank stwierdził, że Niemcy  w ciągu tysiąca lat nie zmażą hańby, jaką się okryli podczas drugiej wojny świa­towej. Jako naczelny prawnik III Rzeszy przyczynił się do tego w sposób zasadniczy.